Będzie mi miło, jeśli zechcecie skomentować wpis i podzielić się refleksją na jego temat.
Oczywiście komentarze proszę umieszczać pod aktualnym postem. Nie zobaczę komentarza umieszczonego pod postem sprzed kilku lat, a nawet miesięcy. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MB Licheńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MB Licheńska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 grudnia 2014

KILKA CIEKAWOSTEK



MAŁE OSZUKAŃSTWO ?



Napisy na medaliku: Wizerunek cudownego obrazu Matki Boskiej Licheńskiej oraz Odpustu 2580 dni Pius VII 1823 r.
Twórca tego medalika kompletnie przedobrzył. Medalik wybity na początku XX w., przedstawia obraz Matki Boskiej Licheńskiej i kościół w Licheniu. Tylko, że kościół ukończono w 1857 r., choć działał już od 1852, kiedy to obraz przeniesiono z kapliczki w lesie do nowo budowanego kościoła. Pius VII nie mógł więc nadać odpustu  w 1823 r. dla nieistniejącego kościoła.  Medalik z odpustem musi być poświęcony przez papieża.  Takie małe oszukaństwo, czy twórcę poniosła nieco fantazja?

MEDALIK CAŁKIEM NIE ŚWIĘTY


Jednak przedstawiający osobę duchowną. Dom Pierre Perignon (1638-1715) był benedyktyńskim zakonnikiem, któremu świat zawdzięcza szampana. . Medalik ten jako gadżet reklamowy wydała firma Moet i Chandon  powstała w 1743 r., produkująca szampana o nazwie Dom Perignon.
SZCZEGÓLNA OKAZJA

Medaliki wybijane były  z okazji różnych uroczystości religijnych. Jednak okazuje się, że nie tylko. Oto przykład medalika z okazji... Wystawy Rolniczo-Przemysłowej, jaka odbyła się w Częstochowie w 1909 r.

czwartek, 10 kwietnia 2014

SANKTUARIA MARYJNE - LICHEŃ




LICHEŃ
 XX w.
Stosunkowo nowe sanktuarium w Licheniu, po częstochowskim, jest najbardziej znane w Polsce. Czczone tu malowidło Bolesnej Królowej Polski z orłem na piersi mogło powstać w okresie konfederacji barskiej. Historia sanktuarium, wg legendy, zaczyna się w czasach napoleońskich . Po klęsce pod Lipskiem  ciężko ranny żołnierz – kowal z Lichenia, błagał Maryję o ratunek. Doznał widzenia Maryi Królowej idącej przez pobojowisko, płaczącej i tulącej do piersi białego orła. Dobrze zapamiętał ten obraz, po szczęśliwym powrocie do domu długo szukał takiego obrazu, aż znalazł . W 1844 r. umieścił go  w kapliczce 2 km od Lichenia. Po śmierci kowala, kapliczką opiekował się miejscowy pasterz, który także doznawał objawień. W 1852 r. w czasie zarazy  obraz przeniesiono do kościoła w Licheniu i zaraza ustąpiła. Jako wotum wdzięczności zbudowano nową murowaną świątynię w 1857 r. Odtąd zaczynają przybywać liczne pielgrzymki. W czasie II wojny światowej z powodu patriotycznej wymowy wizerunku sanktuarium bardzo ucierpiało, sam obraz uratował organista i ukrył. Wizerunek powrócił dopiero w marcu 1945 r. Koronacji dokonał prymas Stefan Wyszyński w 1967 r.


XX w.